Dąbrówkowy krem na rozstępy i blizny.

Dąbrówka rozpieszcza swoim wspaniałym kolorem indygo, który w koloroterapii służy właśnie do leczenia stanów zapalnych, blizn i rozstępów. Znając właściwości poszczególnych kolorów oraz długości ich fal można by założyć, że rośliny poprzez kolor kwiatów same mówią do czego służą. Oczywiście  nie można się sugerować samym tylko kolorem kwiatów!! Bo np. taka belladonna (Pokrzyk Wilcza Jagoda), może być tragiczna w skutkach po zażyciu doustnym. Wiele czynników się na to składa i należy dobrze obserwować rośliny, by móc przypisać ich działanie do konkretnego działania koloru czy energetycznego działania czakr. To temat bardzo złożony, który studiuję całe swoje życie. Być może napiszę kiedyś o tym książkę. Jest to bardzo fascynujące zagadnienie.
W poprzednim artykule o dąbrówce pisałam Wam, jak fantastycznym jest ziołem i jak się zaczęła moja przygoda z ta rośliną. Natomiast doktor H. Różański fajnie opisuje jej DZIAŁANIE. Zafascynowana niezwykłymi właściwościami dąbrówki postanowiłam sprawdzić co jeszcze potrafi i do czego się nadaje. Wykonałam wiele różnych preparatów…. Nalewki, maceraty, gliceryty dąbrówkowe itd. Testowałam jej działanie. I wyszło mi, że działa świetnie, jakbym nie widziała… 😉 Wymyśliłam sobie, że stworzę preparat na blizny i rozstępy, najczęściej pojawiający się problem na wiosnę. Pacjenci przychodzący do mojego Gabinetu Masażu często pytają o naturalne sposoby likwidacji tych niechcianych a często mocno widocznych blizn. I dlatego postanowiłam stworzyć coś co zlikwiduje takie problemy.
Dąbrówka
Dąbrówka
Jaki jest skład preparatu i jak przygotować ?
Faza tłuszczowa:
5 g smalcu lub oleju kokosowego (jeśli ktoś bardzo nie używa tłuszczy zwierzęcych)
5 g żywicy świerkowej (Żywicę rozpuścić w tłuszczu, przecedzić do naczynia w którym będzie robiony preparat)
4 g wosku pszczelego
10 ml oleju rycynowego
10 ml oleju arganowego
25 ml maceratu tłuszczowego dąbrówki, np. na smalcu lub oleju kokosowym 1:5
5 ml oleju dziewannowego 1:2
5 ml oleju trędownikowego 1:3
5 ml oleju dziurawcowego 1:2
(Należy wszystkie tłuszcze rozpuścić i wymieszać. Można dodać 1% emulgatora GSC, jeśli ktoś się boi że krem nie wyjdzie)
Faza wodna –to najważniejsze składniki całego preparatu
10 ml glicerytu dąbrówkowego 1:1
10 ml nalewki dąbrówkowej 1:2
10 ml propolisu 1:1, 60%
(w tej fazie należy gliceryt z nalewką zmieszać a następnie dodać propolis i wymieszać)
Olejki eteryczne: grejfrutowy i paczuli –  dodaję na sam koniec kiedy już krem jest prawie gotowy.
Obie fazy należy połączyć i zmieszać kiedy osiągną jednakową temp. około 40-45 stopni. Ja mieszam spieniaczem do mleka. I na koniec dodaję olejki eteryczne.
Z lewej: gliceryt dąbrówkowy, z prawej: maść dąbrówkowa.
Jak działa mój krem dąbrówkowy ?
Dąbrówka przyśpiesza odnowę nabłonków. Obkurcza pory, doskonała do leczenia odmrożeń, odparzeń. Ma również działanie żółciopędne. Z doświadczenia wiem, że zioła działające żółciopędnie i żółciotwórczo mają
również działanie gojące na skórę oraz wpływają ziarninująco. Ma silne działanie przeciwreumatyczne, przeciwartretyczne, ochronne na miąższ wątroby, regenerujące hepatocyty, przeciwzapalne, antybakteryjne. W połączeniu z trędownikiem, dziewanną i dziurawcem oraz żywicą świerkową, krem ma silne działanie regeneracyjne, rozpuszczające blizny, ziarninujące. Dzięki temu skóra ładnie się odbudowuje.
W jaki sposób używam kremu?
Przy małych rankach (zamkniętych) czy płytkich bliznach smaruję kremem  kilka razy dziennie, wmasowując okrężnymi ruchami. Pryz rozstępach i dużych głębokich bliznach wykonuję masaż bańką chińską lub silikonową. Bardzo ważne jest w przypadku starych i głębokich blizn, by najpierw dobrze ukrwić to miejsce, a dopiero potem wmasować preparat  lub masując użyć tego kremu. Taki masaż wykonuję min. 2 razy dziennie. To są trochę kłopotliwe zabiegi, gdyż do pełnego efektu potrzeba czasu i cierpliwości. Jednakże efekty są widoczne gołym okiem.
Krem dąbrówkowy w zestawie z bańką to doskonały prezent dla kogoś kto chciałby zadbać o swoje ciało samodzielnie.
Uwielbiam go tak jak dąbrówkę.
Niezłe Ziółko
Gotowy zestaw jako prezent: krem oraz bańka do masażu 🙂

2 Comments

Add Yours
  1. 1
    Małgorzata Diarra

    Podziwiam Toje bogate receptury! Ja zwykle jadę zwykłymi smalcami (gęsim, kozim…) i olejami (różanym, migdałowym, jojoba, sezamowy…) z wkropionymi do nich olejkami eterycznymi (np. kocankowy, paczulowy i rozmarynowy -na blizny; kocankowy, labdanowy, szałwiowy, geraniowy -na rozstępy; geraniowy i wszystkie cytrusowe -przy odchudzaniu). Z Twojej receptury mam tylko swój olej dziurawcowy i olejki eteryczne. Dąbrówki widzę w moim lesie dużo. Do tej pory nic z niej nie robiłam. Ale zachęciłaś mnie. 🙂 Krem, wygląda, że ma super konsystencję.

  2. 2
    Julita

    Ojej, jaki cudowny krem. Zmagam się z bliznami potrądzikowymi… Czy jest możliwość zakupu go? Bardzo mi zależy na nim. Pozdrawiam serdecznie, Julita Marzyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *