Krem przeciwzmarszczkowy: AFRYKAŃSKI SEKRET MŁODOŚCI

Najlepsze pomysły rodzą się w nocy. Kiedy cisza i ciemność rozproszona lekkim światłem otula uśpiony świat. To wtedy właśnie wypełzają ja lekkie i spokojne dymy kadzidła, najwspanialsze pomysły. Umysł wyciszony i uspokojony wchodzi na inne częstotliwości i chwila zadumy czyni cuda, przenosi góry, spełnia marzenia!
I tak też było tym razem: tuż przed snem zgromadziłam otrzymane w prezencie tłuszcze, emulgator i lifting roślinny, by przejrzeć skład chemiczny, właściwości i działanie oraz  zastanowić się nad ewentualnym przeznaczeniem darów. Z przepaści wiedzy zaczął wyłaniać się  obraz kremu i receptura, którą teraz i natychmiast trzeba zrealizować. Podekscytowanie nie pozwala zasnąć, nakazuje cieszyć się radością tworzenia.
Wyszukuję informacje o tłuszczach, przemieszczam się po bezkresach Afryki, przygotowuję z kobietami plemiennymi nasiona, miąższ i wyciskam oleje. Widzę ile pracy to wymaga i z jaką pieczołowitością zgarniają każdą kroplę świeżego oleju. Rozumiem dlaczego te właśnie oleje mają takie właściwości: to natura zadbała o skórę swych mieszkańców terenów gorącego słońca.
Teraz ja próbuję właściwości tych tłuszczy, badam, smaruję skórę, wącham, smakuję. Są niesamowite!! Zabieram się do tworzenia składu kremu z wielką ostrożnością i delikatnością, by nie utracić ani kropli oleju. Spisuję recepturę, podejmuję próby wykonania go.
No i jest!! Wyszedł !! Doskonale lekki, puszysty i wydajny krem przeciw zmarszczkowy: AFRYKAŃSKI SEKRET MŁODOŚCI. Jestem bardzo zadowolona! A teraz to już w ogóle nie zasnę dopóki nie wsmaruję całego kremu w skórę. Chcę się nim cieszyć, wszak pierwsze zmarszczki (o zgrozo!!)  już się pojawiły na twarzy.
Delektuję się składem kremu i jego właściwościami. A oto sam krem i sposób jego przygotowania:
Faza tłuszczowa:
10 ml  olej palmowy z miąższu organiczny
10 ml masło shea
10 ml olej z nasion baobabu
10 ml olej palmowy czerwony nierafinowany
10 ml olej arganowy
1-2 % Emulgatora GSC (około 1,5 g w granulkach)
Kilka kropel olejku eterycznego: sandałowego i pomarańczowego.
Wszystkie tłuszcze zmieszać, rozpuścić w kąpieli wodnej i dodać emulgatora, mieszać aż się rozpuści. Dodać olejki eteryczne.
Faza wodna:
43 ml hydrolatu neroli lub woda
3-5% liftngu roślinnego  – 5 ml
Zmieszać razem i lekko ogrzać w kąpieli wodnej, aż się lifting rozpuści/zmiesza. Następnie obie fazy zmieszać ze sobą i mieszać tak długo, aż się wytworzy krem o konsystencji budyniu. Przełożyć do pojemnika i cieszyć się używając go.
Jakie właściwości mają  składniki kremu?
Olej palmowy z miąższu rafinowany – Powstaje z olejowca gwinejskiego. Palma olejowa (Elaeis guineensis), występuje dziko w zachodniej Afryce, obecnie szeroko uprawiany w Azji i Ameryce Południowej. Jest to jedna z najważniejszych  roślin olejodajnych: z nasion i miąższu otrzymuje się olej palmowy stosowany w przemyśle kosmetycznym. Olej ten o temperaturze pokojowej ma wygląd miękkiego masła biało-beżowego o neutralnym zapachu. Otrzymany jest  przez
tłoczenie miąższu na zimno.
Olej palmowy czerwony/nierafinowany – powstaje tak samo jak olej palmowy z olejowca gwinejskiego. Ma czerwono-pomarańczowy kolor i konsystencję gęstego oleju. Użyty bezpośrednio na skórę barwi ją na kolor lekko pomarańczowy i pozostawia ślady na ubraniu, ale użyty jako dodatek do kosmetyków znacząco wzmacnia jego właściwości nie pozostawiając żadnych śladów. I stąd się wziął kolor mojego kremu .
Oba oleje używane są jako środek poślizgowy  do masażu lub  jako dodatek do kosmetyków przy bardzo suchej, dojrzałej, pękającej skórze. Oleje te były stosowane w przeszłości do leczenia chorób skóry, ran, nowotworów i reumatyzmu. Działają przeciwzapalnie, odżywczo, przeciwobrzękowo, łagodząco, oczyszczająco, przyśpieszają znacznie regenerację tkanek. Wywierają doskonały wpływ nawilżający, natłuszczający, uelastyczniający i wygładzający skórę. Zawierają naturalne antyoksydanty i wymiatacze wolnych rodników. I dlatego doskonale nadają się do kremów przeciw zmarszczkowych.
Olej z nasion baobabu – jest tłoczony na zimno z nasion baobabu z owocu zwanego małpim chlebem, bo jest to przysmak pawianów. Z miąższu otrzymuje się również mączkę, można przygotować desery, sosy czy napoje. Świeży owoc baobabu jest bogaty w witaminy z grupy B oraz wit. C. i ponadto otrzymuje się z nich mączkę.  Nasiona zawierają około 30% oleju, który przeznaczony jest szczególnie do pielęgnacji cery suchej i  zniszczonej. Znajduje zastosowanie w mleczkach i kremach oraz jako olej do masażu. Jest to jeden z najtrwalszych olei – jest bardzo odporny na jełczenie. Olej zawiera witaminy A, E, D i F.  Olej z baobabu głęboko wnika w skórę, mocno nawilża i wygładza. Ze względu na wysoką zawartość niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, olej ten polecany jest do cery zniszczonej, suchej i wrażliwej. Właściwości oleju są nieocenione: nawilża skórę, łatwo się wchłania, zwiększa elastyczność skóry, wspomaga regenerację  komórek oraz  znajduje zastosowanie przy bliznach, wspomaga leczenie egzem i  łuszczyc,  zmniejsza ból przy oparzeniach, ułatwia regenerację naskórka. Odrobina oleju w kremie przeciw zmarszczkowym doskonale wpływa na stan skóry twarzy.
Olej arganowy – Drzewo arganowe (argania spinosa) jest także nazywane „drzewem życia” a olej pozyskiwany z tego drzewa nazywany „płynnym złotem Maroka”. Drzewo arganowe rośnie tylko w Maroku na równinnie Souss. Obszar ten obejmuje ok. 800 hektarów i jest rezerwatem biosferycznym UNESCO. Obecnie olej uzyskiwany jest ze świeżych nasion. Do wytłoczenia jednego kilograma oleju metodą tłoczenia na zimno potrzeba aż 3 kilo nasion, które uzyskuje się z 30 kilogramów orzechów! Tradycyjnie olej arganowy tłoczony jest przez kobiety z plemion berberyjskich. Nasiona są rozgniatane na kamiennych żarnach i z powstałej pasty wyciskany jest olej.
Olej arganowy używany jest przez tubylców w kosmetyce głównie do pielęgnacji dzieci i niemowląt, ale także  w przeciwdziałaniu powstawaniu rozstępów, łagodzeniu zmian trądzikowych, leczeniu ospy wietrznej i różnego typu egzem.
Kobiety berberyskie używają go również do przyrządzania tradycyjnych marokańskich potraw.
Olej ten wykazuje działanie regeneracyjne, odkażające, ujędrniające i wygładzające. Przeciwdziała procesom starzenia się skóry, poprawia elastyczność, jędrność skóry i działa rewitalizująco – wspomaga ziarninowanie. Regeneruje naskórek przy egzemach, zmianach trądzikowych  i bliznach. Uspokaja podrażnioną , wrażliwą i alergiczną skórę a także poparzoną i zniszczony chemią naskórek. Działa przeciwzapalnie, łagodzi objawy trądziku młodzieńczego. Dzięki dużej zawartości witaminy E jest antyoksydantem – wymiataczem wolnych rodników. Jako olejek do i po opalaniu – chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych oraz łagodzi podrażnienia i zaczerwienienie po zbyt długiej kąpieli słonecznej a także po naświetlaniach lampami w gabinetach kosmetycznych czy masażu. Osobiście używam go do masażu antycellulitowego oraz na skórę z rozstępami i bliznowcami., a także do masażu blizn.
Emulgator roślinny GSC
– Ester gliceryny z kwasami cytrynowym i stearynowym jest emulgatorem wyprodukowanym na bazie roślinnych surowców i kwasu cytrynowego.
Lifting roślinny – to hydrolizowane białka pszenicy i działaniu liftingującym. Dzięki temu kosmetyk wygładza skórę i tworzy na jej powierzchni wzmacniający film. Lifting roślinny powoduje natychmiastowe zmniejszenie mikro-zmarszczek na powierzchni skóry. Wytworzony białkowy film zapewnia również skórze zwiększoną elastyczność i odporność na rozciąganie.
Z powyższych właściwości poszczególnych składników łatwo się domyślić jakie ma działanie: głównie przeciw zmarszczkowe, łagodzące, regenerujące, przeciwobrzękowe, poprawiające jędrność i elastyczność skóry. Krem odżywia skórę i wchłania się szybko pozostawiając bardzo delikatny film ochronny, ale nie lepi się, jest raczej lekko tłustawy. Nie zawiera gliceryny, która jest świetna ale na lato. Krem stworzony na bazie samych tłuszczy, których właściwości nie sposób przecenić. Jest doskonały na dzień pod makijaż i na noc do regeneracji zmęczonej skóry !! Wreszcie!! Mam krem idealny do zadań specjalnych!!
Z tą świadomością mogę wreszcie iść spać, choć niektórzy z pewnością będą za chwilę wstawać. No cóż, ale za to mam krem, który ukryje moje twórcze niewyspanie 😉
Niezłe Ziółko

5 Comments

Add Yours
  1. 3
    Jasminova

    Dobry wieczór czy taki krem można nabyć u Pani ? 🙂
    Mam też pytanie o macerat dąbrówkowy …czy ma on zastosowanie w przypadku krwiaków podskórnych ?Czy można go stosować u dzieci ?A może jest coś innego co można w przypadku ww zastosować ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *